W trzeci weekend listopada w Makowie (woj. łódzkie) odbyły się zawody 3 Grand Prix Polski Masters w tenisie stołowym. Znakomicie spisał się reprezentujący TKKF Siedlce, Jerzy Głuchowski.

Od 15 do 16 listopada 2025 roku w niewielkiej miejscowości Maków (w powiecie skierniewickim) zorganizowano 3 Grand Prix Polski Masters w tenisie stołowym. Wśród startujących nie zabrakło Jerzego Głuchowskiego, który jak dotąd nie opuścił jeszcze żadnej imprezy GP w sezonie 2025/2026. W poprzednich plasował się na drugim i trzecim miejscu. A jak było tym razem?
W fazie grupowej Głuchowski ograł trzech rywali: Franciszka Rybaka z Laskowic 3:1, Stanisława Sadowskiego z Legionowa 3:0 i Sylwestra Żywotka z Łodzi 3:0. Wygranie grupy dało mu handicap w postaci wolnego losu w 1 rundzie fazy pucharowej.
Rozgrywki w tym etapie zawodów, pan Jerzy zaczął dopiero od ćwierćfinału, w którym bez straty seta pokonał Zygmunta Fleszara z Ostródy. W półfinale siedlczanin rozprawił się z Edmundem Renkelem z Grudziądza 3:1. Pozostawało oczekiwać na wieści z finału.
Scenariusza finału nie powstydziłby się niekwestionowany mistrz dreszczowców Alfred Hitchcock. Głuchowski po dwóch zaciętych setach, przegrywał 0:2 (porażki odpowiednio do 9 i do 10). Mirosławowi Smółce z Olsztyna wystarczyło wygrać jeszcze jeden set i wyjechałby z Makowa w roli triumfatora. Tak się jednak nie stało! Głuchowski dalej trzymał wysoki poziom gry, ale tym razem to jemu sprzyjał los. Wygrał trzy następne sety (do 8, do 9 i do 9) i to on cieszył się z wygranej w 3 Grand Prix Polski!
Po drugim miejscu w Międzyzdrojach, trzeciej lokacie w Stężycy, tym razem pan Jerzy stanął na najwyższym stopniu podium. Brawo!